czwartek, 2 lutego 2012

Kot jest wielkim czyściochem.

Myje nie tylko siebie, ale i nas. Wczoraj wyszorował dokładnie moje ucho, policzek, czoło i nos. Mogłam sobie odpuścić wieczorną toaletę.

;)

1 komentarz:

  1. :))... Mały Kot ostatnio ciągle myje Urwisa... Ciekawe :D.

    OdpowiedzUsuń