piątek, 28 grudnia 2012

Bochen chleba...

... odpoczywa po świątecznym obżarstwie.


3 komentarze:

  1. Padnięty ten kotek ... święta go wyczerpały :-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha ha! Słodki :* Zapewne nie może już patrzeć na świąteczno-kocie potrawy. Zresztą tak jak ja i mój przejedzony, rozmruczany Batman. xD :D
    pozdrawiam batmanija.blogspot ;)

    OdpowiedzUsuń